Playgranda czyli Bareja nieśmiertelny

W maju zdecydowałem się „uśpić” jeden z numerów z abonamentu rodzinnego w Play. Pracownica oświadczyła mi telefonicznie, że nie mogę go zablokować lecz mogę z niego zrezygnować płacąc jeszcze tylko przez 2 miesiące oraz, że nie poniosę z tego tytułu żadnych konsekwencji. Pomysł  był dobrą wiadomością, miałem pewne plany finansowe więc z zaoszczędzonej kwoty za abonament (kilkaset PLN) udało się te plany zrealizować. Zaakceptowałem propozycję i przeszliśmy pozytywnie przez proces rezygnacji. Wszystko szło gładko niemal 2 miesiące tj. do 23 lipca, gdy otrzymałem fakturę i okazało się, że policzono mi o 40% wyższą kwotę niż wcześniej płaciłem za numer, z którego zrezygnowałem a przypisano tę kwotę do numeru karty internetowej.

Niezwłocznie poprosiłem o wyjaśnienia 

W odpowiedzi, pracownik wyjaśnił mi, że Play doliczył mi tę kwotę do karty internetowej i tak będę płacił do końca umowy, tak jest zapisane w systemie. Mimo moich wątpliwości, iż przecież nie to mi zaoferowano w momencie zawierania umowy w 2018 roku był nieubłagany.

Złożyłem reklamację 

26 lipca kolejna pracowniczka poinformowała mnie, iż ta kwota jest konsekwencją rezygnacji z numeru, byłem w ofercie rodzinnej a ponieważ wypowiedziałem  jeden numer to ponoszę opłatę za „niepełną grupę” zaś w systemie jest niezarejestrowana rezygnacja z tego numeru. Nie potrafiła się odnieść do mojego argumentu o zapewnieniu nieponoszenia przeze mnie konsekwencji i faktów, iż winni mnie powiadomić o zmianie grupy czy kategorii oraz o ewentualnych konsekwencjach finansowych. Nic nie zrozumiałem, numer jest rzekomo aktywny a podwyższoną płatność naliczono mi w karcie internetowej?

Ponownie poprosiłem o wyjaśnienia do wyjaśnień

Kolejna pracownica oświadczyła mi, iż Play otrzymał moją rezygnację z numeru i wprowadzono ją do systemu 20 lipca. Wydała też decyzję: opłaty naliczono prawidłowo. Nie ma podstaw do wystawienia korekty. Reklamację uznała za niezasadną. Proces reklamacyjny zamknęła.

Zwróć uwagę, iż dwie pracownice stwierdzają skrajnie różny stan aktywności numeru (!) powołując się na system w Play, co jak mniemam, może być wynikiem stosowania  wadliwych rozwiązaniach systemowych to z kolei może świadczyć o groźbie naruszania zbiorowych interesów konsumentów.

Złożyłem reklamację do reklamacji

Po  burzliwej korespondencji, w której m.in. przeprosiłem, iż jestem ich Klientem (obiecałem poprawę) 26 sierpnia zadzwoniła pani i oświadczyła, iż z winy Play, bezprawnie zawarto ze mną umowę o rezygnacji a moją reklamację uznała za … zasadną.

Złożyła mi propozycje „rozwiązań” a w każdej z nich ja musiałbym ponieść koszty. Nie zaakceptowałem tych herezji, nie widzę powodu, dla którego jako klient, mam ponosić konsekwencje krętactwa i dyletanctwa przedsiębiorcy.

Dalej kolejna reklamacja do reklamacji do reklamacji 

Ponieważ jednak Play był nieugięty w propozycjach, poinformowałem, iż kieruję sprawę do właściwych Urzędów (UOKiK, Rzecznika Konsumentów,…) a także poprosiłem, poprzez serwis LinkedIn, trzy osoby z Zarządu (w tym Prezesa) by wsparły ten tzw. proces reklamacyjny. Prawdopodobnie dlatego skontaktował się ze mną 4 września tajemniczy pracownik, Pan M,. podkreślając, że odpowiedzi na moje reklamacje były mało merytoryczne bo raz zgłoszenie jest niezasadne, potem jednak jest zasadne i że to jest jego zdaniem dziwne. Zaproponował, iż wyśle sprawę do ponownego rozważenia działowi reklamacji, co zaakceptowałem.

Po tygodniu przyszła odpowiedź, iż nie zmieniają swego stanowiska. Łącznie proces otwierania, krętactwa i zamykania zajął 50 dni.

   Takie rzeczy tylko w Play (Miś 2.0) 

Podsumowując:

Play zawarł umowę o wyłączeniu numeru, którą sam potem uznał za nielegalną toteż nie powinien obarczać klienta konsekwencjami finansowymi. Mając sztab prawników i rozwiązania systemowe przedsiębiorca sam winien ponosić konsekwencje, zwłaszcza w przypadku tak porażającej niekompetencji i krętactwa.

Bez cienia satysfakcji, jednak ze znaczną dozą ciekawości czekam na efekty działań Urzędów, do których skierowałem prośby o wszczęcie postępowań wyjaśniających a w tym czasie otrzymałem kolejną fakturę gdzie … naliczono mi oczywiście opłatę o 40% wyższą. Taki to właśnie Play.

Na koniec pytanie, może Ty znasz odpowiedź. Czy mój numer jest czy też nie jest aktywny? Napisz: Ja wiem!

CDN. Zapraszam do subskrypcji i pozdrawiam:)

Staś

Dodaj komentarz